Dzieci rysują martwą naturę ołówkiem na wakacyjnych warsztatach w Lublinie

Owoce, naczynia i proste przedmioty stały się punktem wyjścia do jednego z najbardziej klasycznych ćwiczeń rysunkowych – martwej natury wykonanej ołówkiem.

Tym razem nie pracowaliśmy z kolorem. Najważniejsze były obserwacja, proporcje, światło i cień oraz stopniowe budowanie przestrzenności przedmiotów.

Uczestnicy zaczynali od lekkiego szkicu i rozmieszczenia elementów na kartce. Następnie stopniowo wzmacniali linie, zaznaczali ciemniejsze partie i budowali światłocień.

Powstały różne interpretacje kompozycji z owocami i naczyniami. Każde dziecko pracowało we własnym tempie i nieco inaczej wykorzystało ołówek do pokazania kształtu, faktury oraz głębi.

martwa-natura-olowkiem-rysowana-przez-dzieci

Realizacja powstała podczas wakacyjnych zajęć z rysunku w Strefie Artysty w Lublinie.

Najpierw obserwacja, dopiero później rysowanie

Przy martwej naturze łatwo wpaść w pułapkę rysowania tego, jak wyobrażamy sobie dany przedmiot, zamiast tego, co rzeczywiście widzimy.

Dlatego pracę zaczęliśmy od obserwacji.

Uczestnicy zwracali uwagę na:

  • wielkość poszczególnych przedmiotów,
  • ich położenie względem siebie,
  • szerokość i wysokość form,
  • miejsca, w których elementy nachodzą na siebie,
  • kierunek padania światła,
  • najjaśniejsze i najciemniejsze fragmenty kompozycji.

Dopiero po przeanalizowaniu całości powstawały pierwsze delikatne linie.

rysunek-martwa-natura-olowkiem

Jak zaplanować martwą naturę na kartce?

Jednym z pierwszych zadań było odpowiednie rozmieszczenie kompozycji.

Przedmioty nie mogły być przypadkowo rozrzucone na całej powierzchni. Trzeba było zdecydować, ile miejsca zajmie cała grupa oraz gdzie znajdzie się jej główny punkt.

Dzieci ćwiczyły planowanie rysunku tak, aby kompozycja nie była ani zbyt mała, ani przypadkowo przycięta przy krawędzi kartki.

Na tym etapie szczególnie ważne było patrzenie na wszystkie przedmioty jako na jedną całość, a nie rysowanie każdego z nich oddzielnie.

rysunek-martwej-natury

Proporcje ważniejsze niż szczegóły

Zanim pojawiły się faktury, cienie i drobne elementy, uczestnicy pracowali nad proporcjami.

Porównywali wielkość owoców, szerokość naczynia, położenie poszczególnych elementów i odległości między nimi.

To jeden z etapów, którego nie warto przyspieszać.

Dobrze wykonany detal nie naprawi rysunku, jeśli podstawowe proporcje są nieprawidłowe.

Dlatego najpierw powstawała ogólna konstrukcja, a dopiero później przechodziliśmy do dokładniejszego opracowania form.

jabkla-olowiek-rysowane

Nie tylko kontur - budowanie przedmiotów jako brył

Martwa natura była dobrym ćwiczeniem odejścia od rysowania samych obrysów.

Owoce i naczynia nie są płaskimi kształtami. Mają objętość, zaokrąglenia oraz powierzchnie inaczej reagujące na światło.

Uczestnicy obserwowali, gdzie forma jest najjaśniejsza, gdzie stopniowo przechodzi w półcień, a gdzie pojawia się najmocniejszy cień.

Dzięki temu rysunek zaczynał nabierać przestrzenności.

Zamiast samego konturu pojawiała się bryła budowana za pomocą światła i cienia.

jabluszka-w-wazonie-rysowane

Cieniowanie ołówkiem i kontrola nacisku

W tej realizacji ołówek nie służył wyłącznie do wykonywania szkicu.

Był głównym narzędziem do budowania całej pracy.

Dzieci ćwiczyły:

  • delikatne prowadzenie pierwszych linii,
  • zmianę nacisku ołówka,
  • stopniowe przyciemnianie powierzchni,
  • tworzenie łagodnych przejść tonalnych,
  • wzmacnianie najciemniejszych miejsc,
  • pozostawianie jasnych fragmentów papieru,
  • różnicowanie intensywności cienia.

Dzięki zmianie nacisku jednym narzędziem można było uzyskać zarówno bardzo delikatne szarości, jak i znacznie mocniejsze akcenty.

Światło i cień nadają przedmiotom przestrzenność

Kolejnym etapem było świadome wykorzystanie światłocienia.

Uczestnicy szukali źródła światła i obserwowali, jak wpływa ono na poszczególne przedmioty.

Na rysunkach pojawiały się:

  • miejsca najbardziej oświetlone,
  • półcienie,
  • ciemniejsze partie bryły,
  • cienie rzucane przez przedmioty,
  • mocniejsze akcenty w najgłębszych fragmentach kompozycji.

To właśnie te różnice sprawiały, że narysowane owoce i naczynia zaczynały wyglądać bardziej przestrzennie.

Faktura i detale dopiero na końcu

Gdy podstawowe kształty i światłocień były już gotowe, można było przejść do detali.

Na owocach pojawiały się drobne nierówności, refleksy, zagłębienia i charakterystyczne fragmenty powierzchni.

Nie chodziło jednak o wypełnienie całego rysunku dużą liczbą szczegółów.

Detale miały podkreślić formę i charakter przedmiotu, a nie odciągać uwagę od proporcji oraz światłocienia.

To również ćwiczenie podejmowania decyzji: które fragmenty warto dopracować, a które lepiej pozostawić prostsze.

Ten sam temat, różne sposoby rysowania

Choć uczestnicy pracowali nad podobnym zagadnieniem, gotowe rysunki różniły się od siebie.

Jedne miały bardziej delikatny światłocień, inne mocniejsze kontrasty. Niektóre dzieci skoncentrowały się na precyzyjnym opracowaniu owoców, inne mocniej zaznaczyły tło i cienie.

Nie dążyliśmy do stworzenia identycznych prac.

Wspólne były zasady obserwacji i kolejne etapy rysowania, ale sposób prowadzenia ołówka oraz końcowy charakter pracy zależały już od uczestnika.

Co dzieci ćwiczyły podczas tej realizacji?

Martwa natura pozwoliła połączyć kilka podstawowych zagadnień rysunkowych:

  • obserwowanie przedmiotów,
  • planowanie kompozycji na kartce,
  • porównywanie proporcji,
  • budowanie kształtu od ogółu do szczegółu,
  • pracę ołówkiem z różnym naciskiem,
  • cieniowanie,
  • tworzenie światłocienia,
  • zaznaczanie faktury,
  • budowanie głębi i przestrzeni,
  • świadome dopracowywanie detali.

To ćwiczenie pokazuje, że rysowanie nie polega wyłącznie na dokładnym odtworzeniu konturu.

Duża część pracy zaczyna się jeszcze przed postawieniem pierwszej linii – od patrzenia, porównywania i analizowania tego, co znajduje się przed nami.

Efekty pracy nad martwą naturą

Na zakończenie każdy uczestnik miał własny rysunek wykonany ołówkiem.

Powstały prace o różnych stopniach kontrastu i różnym sposobie opracowania światłocienia, mimo że punktem wyjścia było podobne zagadnienie.

W galerii prezentujemy zarówno kolejne etapy tworzenia rysunków, jak i ukończone martwe natury.

Ta realizacja dobrze pokazuje przejście od lekkiego szkicu do bardziej przestrzennego rysunku, w którym o kształcie przedmiotów decydują już nie tylko linie, ale również światło i cień.

Klasyczne ćwiczenia rysunkowe w Strefie Artysty

Martwa natura była jednym z tematów realizowanych podczas wakacyjnych zajęć artystycznych z rysunku.

W Strefie Artysty wykorzystujemy zarówno swobodniejsze tematy ilustracyjne, jak i klasyczne ćwiczenia rozwijające podstawowe umiejętności rysunkowe.

Uczestnicy pracują z różnymi narzędziami i tematami, ćwicząc między innymi obserwację, proporcje, kompozycję, światłocień i pracę z kolorem.

Każda realizacja pokazuje inny fragment tego procesu – od pierwszej obserwacji i szkicu po ukończoną pracę.

Chcesz zobaczyć aktualne zajęcia z rysunku?

Sprawdź aktualną ofertę na kurs rysunku dla dzieci w Strefie Artysty oraz dostępne grupy i terminy.

Jeżeli interesują Cię zajęcia organizowane dla szkoły, biblioteki, domu kultury lub innej grupy, zobacz również ofertę na mobilne warsztaty dla dzieci w woj. lubelskim.

5/5 - (33 votes)