Królik z dynią - jesienne rysunki dzieci 9-12 lat
Pomarańczowa dynia, królik i kilka jesiennych liści. Temat może wydawać się prosty, ale tym razem wykorzystaliśmy go przede wszystkim do ćwiczenia pracy kredkami, budowania objętości oraz różnicowania powierzchni.
Podczas zajęć dzieci 9-12 lat pracowały nad jedną jesienną kompozycją, ale już na gotowych rysunkach dobrze widać, że każdy uczestnik potraktował ją trochę inaczej. Różnią się króliki, odcienie dyni, sposób wykonania sierści, cienie i rozmieszczenie liści.
Jak sprawić, żeby dynia przestała być płaskim kołem?
Dynia była jednym z najważniejszych elementów tego ćwiczenia.
Zamiast wypełnić cały kształt jednym odcieniem pomarańczowego, dzieci zaznaczały jej charakterystyczne segmenty. Następnie mogły stopniowo zmieniać nacisk kredki i wprowadzać jaśniejsze oraz ciemniejsze barwy.
Żółcie, pomarańcze, czerwienie i brązy zaczęły się ze sobą łączyć. Ciemniejsze miejsca pomiędzy segmentami podkreśliły kształt dyni, a jaśniejsze fragmenty pozwoliły zaznaczyć miejsca, na które pada światło.
W ten sposób kolor zaczął służyć nie tylko dekoracji rysunku, ale również pokazywaniu jego przestrzennej formy.

Dynia z królikiem wykonana podczas nauki rysunku dla dzieci w Lublinie.
Rysowanie królika wymaga innego sposobu pracy
Tu pojawiło się zupełnie inne zadanie.
Dynia ma stosunkowo regularną budowę. Przy króliku trzeba zwrócić uwagę na proporcje głowy i tułowia, długość uszu, ustawienie łap, pyszczek oraz charakterystyczną linię grzbietu.
Do tego dochodzi sierść.
Gładkie wypełnienie całego zwierzęcia jednym kolorem szybko odebrałoby mu charakter. Dlatego krótsze kreski, zmiana kierunku prowadzenia kredki i stopniowe dokładanie kolejnych odcieni pozwalały uzyskać bardziej miękką powierzchnię.

Zobacz: jak narysować królika krok po kroku
Jedna kredka to często za mało
Jednym z ważniejszych elementów tej pracy było mieszanie kolorów bez używania farb.
Pomarańczowa dynia nie musiała powstać wyłącznie z pomarańczowej kredki. W jej najjaśniejszych fragmentach można było wykorzystać żółcie, w głębszych partiach czerwienie i brązy, a w miejscach zacienionych mocniejsze, ciemniejsze tony.
Podobnie pracowaliśmy z królikiem i jesiennymi liśćmi.

Dzieci mogły zobaczyć, że ciekawszy kolor często powstaje właśnie wtedy, gdy kilka odcieni nakłada się na siebie, zamiast tworzyć jednolitą płaszczyznę.
Światło i cień zmieniają odbiór całego rysunku
Na części gotowych prac bardzo wyraźnie pojawił się również cień pod dynią i królikiem.
To niewielki element, ale robi dużą różnicę. Bez niego postacie mogą wyglądać tak, jakby unosiły się nad kartką. Ciemniejsza powierzchnia pod obiektami pomaga osadzić je na podłożu i jednocześnie wzmacnia kontrast z jasnym papierem.
Przy okazji mogliśmy zwrócić uwagę na prostą zależność: jeżeli chcemy pokazać światło, nie wystarczy rozjaśniać. Potrzebujemy również ciemniejszych miejsc, z którymi jasne fragmenty będą mogły kontrastować.

Jesienne liście były czymś więcej niż dodatkiem
Liście pozwoliły domknąć kompozycję, ale były też kolejnym małym ćwiczeniem kolorystycznym.
Zamiast wykonywać wszystkie identycznie, można było łączyć żółcie, pomarańcze, czerwienie i brązy. Niektóre pozostały jasne, inne stały się znacznie ciemniejsze.
Ich rozmieszczenie również wpływało na gotową pracę. U jednych dzieci liście znalazły się głównie przy dyni, u innych pojawiły się także wokół królika, sprawiając wrażenie opadających z drzewa.

Ten sam temat nie oznacza identycznych rysunków
To szczególnie dobrze widać, gdy zestawi się gotowe prace obok siebie.
Jeden królik jest jasny i delikatnie cieniowany, drugi ma zdecydowanie ciemniejszą sierść. W jednej pracy dynia jest intensywnie pomarańczowa, w innej mocniej widoczne są żółte przejścia. Zmieniają się także kontury, cienie i sposób wykonania liści.
Nie dążymy do tego, żeby na koniec na stole znalazło się kilka kopii jednego rysunku.
Wspólny temat daje nam możliwość pokazania określonych zagadnień, ale sposób wykorzystania tych wskazówek pozostaje widoczny w pracy konkretnego dziecka.
Jesienna realizacja z zajęć w Strefie Artysty
Królik z dynią był jednym z tematów realizowanych podczas zajęć rysunkowych w naszej pracowni w Lublinie.
W tym projekcie jesienna ilustracja stała się przede wszystkim pretekstem do nauki świadomego posługiwania się kredkami: nakładania kolorów, zaznaczania światła i cienia, różnicowania faktur oraz budowania bardziej przestrzennych form.
Gotowe rysunki są różne, ale właśnie dzięki temu dobrze pokazują, jak uczestnicy wykorzystali poznane podczas zajęć rozwiązania na swój własny sposób.